wtorek, 28 grudnia 2010

Lovelas #1

Ferdynand Kiepski- jak by go Halina określiła pierd*lony nierób! Ferdzio nasz ulubieniec nigdy nie miał pracy. Siedzi tylko ciągle na swoim zielonym fotelu, sprężyny mu sie w dupsko wbijają ale on nieugięcie siedzi i pije mocnego fulla!
Jest wierny zasadzie pierdol wszystko zostań tap menel. Wszyscy doskonale znamy Ferdusia i kochamy go za to co robi mimio ze nie robi nic szczególnego. Mariola coraz to donosi tatuśkowi zgrzewę piwska żeby no się nie nudziło Kiepskiemu przed telewizorem. Ferdzio wraz z Waldusiem nieustannie co miesiąc czekają na rentę starej, chciwej babki.
Co jakiś czas Ferdek wstaje z fotela i idzie do klopa. Ten zaś z kolei prawie zawsze jest zajęty przez Boczka albo Paździocha. Ferdek musi trzymać swój piwny mocz dopóki bywalce nie opuszczą zapuszczonego kibla.

Gdy w TV jest emitowany mecz to u kiepskiego zbierają się: Boczek i Paździoch aby razem obejrzeć cudowne widowisko a potem pójść do kibla i zaznać niesamowitej ekstazy.
Raz w miesiącu listonosz przynosi Ferdkowi paczkę durexów żeby mógł sobie poużywać z Halinką. Kiepski wiedzie spokojne życie w ubogiej kamieniczce wrocławskiej. Zazwyczaj w Nowy Rok jest puszczany odcinek o sylwestrze. Jest szampan, są balony, jest boczek, Paździoch z małżonką i fajerwerki! Co roku te same niezawodne zimne ognie zrobione fotoszopem albo paintem.






4 komentarze:

MoonEye(Greys1998) pisze...

Mvahahaha bosskie to jest:D

Anonimowy pisze...

fjest mocny full jest impresa !

Anonimowy pisze...

hej kiszona napisz nastepnym razem o hanci montanci mańci :D

djdomka1 pisze...

zajeła sie nią Kinga Bond.